?

Log in

No account? Create an account
 
 
06 April 2008 @ 09:23 pm
Bitwa pornograficzna, odcinek 4  
Tytuł: Zamykam oczy (i cały świat umiera)
Prompt: Mad Girl's Love Song
Pairing: Fred/Wesley
Spoilery: Do the Hole in The World.
Ostrzeżenia: Nieco inna wariacja na temat pewnych scen w tHitW. Powinni mnie gdzieś zamknąć, albo co...
Słów: 233



Podnosi ją jakby nic nie ważyła, i kładzie na łóżku, a całe jej ciało wygina się w zaproszeniu.

(Tak powinno być)

Klęka przy niej, jego ręce przesuwają się powoli po jej ciele, palce rozłożone, tak by dotknąć jak najwięcej jej rozgrzanej skóry, tak jakby chciał by należała zawsze do niego, do nikogo innego. Jego palce powoli rozsuwają jej nogi, ruchem pewnym i pytającym zarazem, a jego język przesuwa się po jej wargach. Całuje ją tak, jakby to był ostatni raz.

(Był)

"Zostaw tą książkę," powiedziała trzy minuty wcześniej. "Nic nie znajdziesz." Jej słowa zlewają się w jedno, wzrok zachodzi mgłą, jakby patrzyła na niebo, błękitne i ogromne.

Klęczy teraz u jej stóp, jak rycerz z jej dawnych marzeń. Co prawda, w dziecięcych bajkach układanych zaraz przed snem, żaden rycerz nie dotykał jej tak właśnie, palce, usta, język, a jej biodra nie unosiły się jak fale przypływu.

"Wesley, teraz," prosi. "Chcę cię w końcu poczuć w sobie."

(Może wypełni zimną pustkę, ogromną i błękitną)

"Kocham cię," on szepcze, jego oddech ciepły i wilgotny na jej skórze.

(Ciepło, zimno)

Zamyka oczy, unosi biodra by wypełnił ją całą.

Jej oczy zachodzą mgłą.

(To taka mała śmierć)
 
 
 
poważny zamyślony kwadrat: Angel/DarkBluepellamerethiel on April 6th, 2008 09:05 pm (UTC)
Achhh, jakie to śliczne! Zwłaszcza te słowa o błękitnym i ogromnym niebie, omg! Rycerz z dawnych marzeń, biodra unoszące się jak fale przypływu i tekst, że to taka mała śmierć. <3 Świetna, disturbing interpretacja. Wiesz, że jak już wreszcie drugi raz obejrzę Hole in The World to będę o tym myślała, prawda? ;D